Sniper: Ghost Warrior 2 (PC) - okladka

Sniper: Ghost Warrior 2 (PC)

Premiera:
12 marca 2013
Premiera PL:
15 marca 2013
Platformy:
Gatunek:
Akcja / Strzelanka
Język:
- napisy
Producent:
Wydawca:
Dystrybutor:
Strona:

ObserwujMam (50)Gram (13)Ukończone (37)Kupię (9)

Opis Sniper: Ghost Warrior 2 (PC)
szewczu @ 18:07 29.10.2010
Sławomir "szewczu" Szewczyk
Nałogowy gracz, grafik komputerowy.

Śr. długość gry: 7h 1min

+ czaswięcej

Sniper: Ghost Warrior 2 to druga część taktycznej gry akcji, która daje nam możliwość wcielenia się w profesjonalnie wyszkolonego snajpera. Za produkcję odpowiedzialne jest rodzime studio CITY Interactive, które podjęło się także jej wydania. Gra przeznaczona jest dla posiadaczy poczciwych blaszaków oraz konsol Xbox 360 i PlayStation 3.

W Sniper: Ghost Warrior 2 gracz przejmuje kontrolę nad konsultantem pracującym dla prywatnej firmy ochroniarskiej, kapitanem Colem Andersonem. W jego ciele przemierzamy dziesiątki lokacji, starając się wykonywać przygotowane przez deweloperów zlecenia, rozgrywające się w wielu zakątkach świata. Na potrzeby gry wyrenderowano bowiem m.in. takie miejsca jak Sarajevo, tropikalną dżunglę Birmy oraz góry Tybetu.

Sniper: Ghost Warrior 2 działa na silniku graficznym CryEngine 3, który został przez deweloperów odpowiednio zmodyfikowany, celem uzyskania jeszcze bardziej zaawansowanej fizyki lotu pocisku. W rezultacie, wszystko począwszy od warunków pogodowych, a na materiale przez który przechodzi kula skończywszy, ma wpływ na jego lot. Jakby tego było mało, strzały należy oddawać na wydechu, źle wymierzone wciśnięcie spustu karabinu snajperskiego także negatywnie wpłynie na celność.

Oprócz zabawy w typowe skradanie, Sniper: Ghost Warrior 2 oferuje także tryb współpracy oraz misje z pojazdami w roli głównej - wszystko to, w ciągle zmieniającej się scenerii, generowanej przez silnik graficzny, napędzający m.in. Crysis 2 i 3. Lokacje robią szczególnie duże wrażenie ze względu na to, iż oparte zostały na prawdziwych miejscach. Na potrzeby gry stworzony mnóstwo idealnie odwzorowanych postaci, a przede wszystkim broń, której modele wzorowano na egzemplarzach będących na usługach obecnych armii.


Wkład w encyklopedię mieli:   Dirian, B92,
PEGI: Od 18 latZawiera przemocZawiera kontrolowane rozgrywki sieciowe
Screeny i filmy z Sniper: Ghost Warrior 2 (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosKrru   @   07:03, 18.03.2013
CI Games mogło pozostać przy autorskim silniku i rozwinąć podsystemy odpowiedzialne za oświetlenie, animację czy AI. Tym sposobem studio zaoszczędziłoby pieniądze, które mogłyby ,,pójść" na dopracowanie produkcji.
0 kudosguy_fawkes   @   10:15, 18.03.2013
UP: A to CI Games ma swój autorski silnik do FPS-ów....?
0 kudosKrru   @   06:46, 19.03.2013
CI Games nie stworzyło żadnego engine'u. Jedynkę napędzał zmodyfikowany silnik Techlandu - Chrome Engine 4. Sorry, mój błąd.
0 kudosLOLLZ_ROYCE   @   18:13, 19.03.2013
Ale polskie i to się liczy Szczęśliwy
0 kudosprofesjonalista19   @   12:31, 23.03.2013
Witam
Właśnie miałem okazję usiąść u kolegi do nowego Snipera. Mimo przycztania wielu niezbyt przychylnych recenzji myślałem, że gra będzie przywoita dla przeciętnego gracza - NIE JEST. Nie w czasach gdy wychodzą takie pordukcje jak Crysis3, FarCry3, Battlefield3 (same trójki ^^) ect. Nie mogłem , nie mogę i nie będę w stanie uwieżyć, że gra powstała na CryEngine3 bo graficznie wypada blado - jakby zrobiona od niechcenia, na szybko, bo termin gonił (chociaż przy tak częstym przekładaniu premiery można było wycisnąc z CE3 ostanie soki i stworzyć snaperski raj). No ale grafika to nie wszystko i z wielkim bólem można przełknąć myśl że pramiera była zaledwie parę dni temu. Przejdźmy do gameplay'u: cóż blędy błędy i jeszcze raz błędy ! Przeciwnicy lubią nagle sie zatrzymać by kręcić sie wokół własnej osi jakby tańczyli elektro, zabici niejednokrotnie wpadali mi pod mapę a jeden nawet idąc zniknął w pniu drzewa - no ale cóż - witamy w Polsce ! Po raz kolejny chodzimy snajperem, który wykorzystuje swoją zabójczą broń do zabijania przeciwników, którzy w wiekszości przypadków oddaleni są o jakieś 50-80 metrów od nas - tak więc "fizyka" w grze i tak nie ma mozliwości wykazania się bo z 80m równie efektywny byłby łuk i kamienie a nie karabin o klaibrze 12,7 mm ale nie czepiajmy się. Oczywiście możemy też pomarzyć w swobodzie, ręka boga prowadzi nas po wyznaczonej ścieżce a zboczenie z niej prowadzi do nieuniknionej śmierci - aż żal pisać !!! Gra powinna mieć swobodę rodem z FarCry'a aby można było samemu decydować o taktyce, zmianach pozycji itp. Zapomnijmy też o takich smaczkach jak ukrywanie ciał, dywersje czy akcje sabtażowe(o ile przewiduje to skrypt). Fabuła jest - i w zasadzie tyle można o niej powiedzieć - nie porywa ani nie wciąga - dla mnie to wciaż: idziesz - strzelasz - gratulacje !
Szkoda sie rozpisywać - GW1 był dużo gorszy ale ze względu na fakt, że była to 1sza częśc wiele błędów mozna było wybaczyć a grafika była naprawdę ładna. W dwójce trudno zrozumieć jak można było przy takim budżecie i takim silniku tak spartaczyć grę, która wg mnie miała ogromny potencjał. Jak dla mnie, z żalem 3/10
0 kudosMicMus123456789   @   16:39, 10.04.2013
Ja swoją przygodę ze Snajperem skończyłem. Gra mnie strasznie irytuje. I do tego stwarza jakieś bezpodstawne błędy.

Edit: Gra skończona i nie mogę powiedzieć by przejście jej sprawiło mi przyjemność. A finałowe starcie to była jakaś kpina, prościej już być nie mogło. Ogólnie gra niezbyt mi się podoba, nie była ani jednego momentu, który zapadłby na dłużej w pamięć.
0 kudosLoczek3545   @   16:25, 29.08.2013
Grę przeszedłem, ale bez jakiegokolwiek zachwytu Dumny . Co tu więcej pisać, pierwsza część była lepsza Dumny . Masa błędów, słaba fabuła, zakończenie w ogóle nie zdziwiło i do tego pistolet dokładniejszy od snajperki (dać lunetę do pistoletu i bym mieli maszynę lepsza od najlepszej snajperki Dumny ). Zagrać można, ale bez większych nadziei Szczęśliwy.
0 kudosAlexGames   @   20:32, 29.08.2013
Gdy w drugiej misji dowiadujemy się, że ten zły jest zły od 20-30 lat i że przezył, to chyba nic dziwnego, że nikt nie jest zaskoczony. To trochę jakby stwierdzić, że fabuła CoD4: MW nie zaskoczyła. Jasne, że nie! Fabuły FPSów z założenia są proste i durne.
0 kudosshuwar   @   21:56, 30.09.2013
A mi gra całkiem podpasowała. Oczywiście jest tu kilka bugów (faktycznie czasami tekstury są jak z przed dekady) ale te mocno negatywne oceny są moim zdaniem zbyt krzywdzące. To nie jest może Medal of Honor... ale naprawdę niezły kawał gry. Nawet najlepszym trafiają się wpadki, uchybienia... a to w końcu nasza rodzima produkcja. Tybet i Himalaje prezentują się moim zdaniem świetnie.
0 kudosnikalij   @   21:19, 02.10.2015
Za wyjątkiem tego, ze z początku nie miałem wyświetlanych postaci i karabiny same spacerowały pomiędzy palmami jest ok;(( A i poza tym, iż najemnicy zapylają przepiękna ruszczyzną, a mój awatar po polsku, pomimo ponoć polskiej produkcji tegoż zjawiska ni w ząb, tez ujdzie. Jednym słowem masakra, nędza i propaganda. Nie wiem czemu, strasznie już na początku jestem uprzedzony do tej pozycji Konsternacja
0 kudosJackieR3   @   08:17, 03.10.2015
Nikalij. Te spacerujące karabiny to może efekt tego że przeciwnicy mieli założone kombinezony z Crysisa które pozwalały być niewidzialnym.Cieszy więc fakt że City Interactive sięga po zaawansowane technologie. Zadziorny
0 kudosnikalij   @   15:02, 03.10.2015
Efekty samodzielnych karabinów minęły wraz z małą kombinacją przy direct x. A przyznaję racje tym, którzy uważają druga odsłonę tej gry za lepszą.
0 kudosUbadach   @   10:45, 26.10.2015
Kończąc jedynkę jednym celnym strzałem było śmieszne jak na całą grę..Mam zakupioną część drugą ale jakoś mnie do niej jeszcze nie ciągnie..Ale myślę że 2 jest o wiele lepsza..
0 kudosJackieR3   @   12:52, 26.10.2015
Jeden celny strzał kończył grę? Tytuł gry do tego zobowiązuje jak by nie było.Lubię się pastwić nad City Interaktive ale takie zakończenie uważam za logiczne Szkoda że do niego nie dotrwałem.
0 kudosUbadach   @   18:48, 28.10.2015
No tak..Ale mogli by się postarać o jakiś fajniejszy koniec..Nie wiem..Inna lokacja czy coś w tym stylu..Odwołuję się teraz do jedynki bo do dwójki zastrzeżeń nie mam.
Dodaj Odpowiedź