Inside (PC) - okladka

Inside (PC)

Premiera:
07 lipca 2016
Premiera PL:
07 lipca 2016
Platformy:
Gatunek:
Zręcznościowa / Logiczna
Język:
Producent:
Wydawca:
Dystrybutor:
brak danych
Strona:

ObserwujMam (5)Gram (2)Ukończone (5)Kupię (0)

Opis Inside (PC)
DevMat @ 10:53 14.06.2016
Mateusz "DevMat" Kulesa

Śr. długość gry: 4h 35min

+ czaswięcej

Inside to gra przygodowa stworzona przez niezależne studio Playdead. Deweloper ten ma już na swoim koncie ciepło przyjęte Limbo.

Podobnie jak w poprzedniej produkcji tego zespołu mamy do czynienia z mrocznym klimatem, stworzonym głównie za sprawą ciemnej stylistyki, minimalistycznej oprawy dźwiękowej oraz rozlicznych niebezpieczeństw, czekających na prowadzonego do celu protagonistę.

Rozgrywka polega na przemieszczaniu się głównie w prawą stronę, chociaż tym razem deweloperzy postanowili przygotować także pewne rozgałęzienia. W związku z tym pływamy, korzystamy z wind, a okazyjnie musimy wykonać kilka różnych czynności, w celu otworzenia drogi prowadzącej dalej.

Łamigłówki w Inside oparte są na prostych zasadach i większość z nich da się rozwiązać na tzw. "chłopski rozum". Wystarczy nieco spostrzegawczości oraz umiejętność łączenia prostych faktów. Twórcy nie stawiają bowiem przed grającym skomplikowanych maszyn, pełnych przekładni. Najczęściej liczy się spostrzegawczość oraz zręczność.

Inside oferuje wyłącznie zabawę dla jednego gracza. Deweloperzy nie przewidzieli dodatkowych modeli rozgrywek. Całość należy traktować jako unikatowe, zawierające przesłanie doświadczenie.

Screeny i filmy z Inside (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
1 kudossebogothic   @   11:02, 17.07.2017
Kolejna, po Limbo, intrygująca produkcja od PlayDead z gatunku narracyjnych platformówek, jak ja to nazywam. To nieco inny model platformówki od takiego Mario czy Crasha, chyba jednym z pierwszych przedstawicieli tego podgatunku platformówek było Prince of Persia. W takich grach zwykle musimy iść naprzód ku jakiemuś celowi pokonując napotykane przeszkody, które czasem zmieniają się w mini-zagadki. To nie pierwsza gra tego typu, którą miałem w tym roku okazję przejść. Wcześniej było Unravel, Valiant Hearts czy Brothers. Każda nieco inna jednak wszystkie stawiają na opowieść niosącą jakieś przesłanie i klimat. W Inside klimat definiuje oprawa graficzna: prosta, przejrzysta, składająca się z kilku kolorów oraz dźwiękowa. Podobnie jak w Limbo brak jest muzyki, więc naszą wędrówkę spędzamy przy akompaniamencie kroków naszego bohatera i innych odgłosów otoczenia. Pomimo większej palety barw wciąż jednak unikamy światła i ukrywamy się w cieniu. Początek przypomniał mi nieco This War of Mine Dumny rzemierzamy lasy, pola, gospodarstwa, które wyglądają jakby znajdowały się w strefie wojny. I myślałem, że właśnie w tym kierunku pójdzie narracja, jednak im dalej tym dziwniej. Inside pozostawia mnóstwo pytań, a nie daje praktycznie żadnej odpowiedzi. Jedyne co możemy zrobić to samemu snuć teorie na temat tego co się wydarzyło. Gra długa nie jest i można ją przejść w 3-4 godziny, czyli podczas jednego wieczoru. Zagadki wydają się być łatwiejsze od tych z Limbo przy którym zdarzyło mi się przystanąć na dłużej. Z pewnością, tak jak i do Limbo, będę powracał do Inside wielokrotnie i być może uda mi się wywnioskować coś więcej na podstawie tego co już wiem.