Mass Effect: Andromeda (PC) - okladka

Mass Effect: Andromeda (PC)

Premiera:
21 marca 2017
Premiera PL:
23 marca 2017
Platformy:
Gatunek:
Akcja / RPG
Język:
- napisy
Producent:
Dystrybutor:
Strona:

ObserwujMam (22)Gram (9)Ukończone (9)Kupię (28)

Opis Mass Effect: Andromeda (PC)
Materdea @ 19:38 11.11.2012
Mateusz "Materdea" Trochonowicz
Kofeiniarz, kokainiarz, kodeiniarz.

Śr. długość gry: 74h 11min

+ czaswięcej

Mass Effect: Andromeda to kolejna odsłona serii Mass Effect, za której produkcją stoi studio BioWare. Co istotne, nie mamy do czynienia z kontynuacją trylogii, w której głównym bohaterem był komandor Shepard, ale zupełnie nowym projektem, który z poprzednikami dzieli w zasadzie jedynie uniwersum.

Akcja Mass Effect: Andromeda przenosi nas na początku do XXII wieku, a konkretnie do roku 2185, czyli pomiędzy wydarzenia z drugiej i trzeciej części oryginalnej trylogii. Mimo że rozpoczynamy w galaktyce Mlecznej Drogi, szybko wyruszamy w poszukiwaniu dla ludzkości nowego domu. W tym celu lecimy do galaktyki Andromedy i wdrażamy strategię nazwaną Inicjatywą Andromedy.

Przejmujemy w jej ramach kontrolę nad Scottem lub Sarą Ryder, budzących się w galaktyce Andromedy po 600-letniej podróży. Są oni bliźniakami, a wydarzenia które obserwujemy dotyczą obojga, niezależnie od tego, na kogo się zdecydujemy. Jeśli wybierzemy Scotta, Sara będzie i tak regularnie uczestniczyć w ukazywanych wydarzeniach - i odwrotnie.

Jak na cykl Mass Effect przystało, dwójka protagonistów nie będzie się poruszać samodzielnie. W miarę postępów w grze zdobędziemy bowiem towarzyszów, jak m.in. Cora Harper oraz Liam Kosta. Cora jest specjalistką od biotyki, świetnie posługującą się bronią ze względu na wcześniejsze szkolenie. Liam to natomiast ekspert od bezpieczeństwa, który specjalizuje się w kryzysowych sytuacjach.

Mass Effect: Andromeda to gra, w której ogromny nacisk położono na elementy RPG, eksplorację oraz dialogi z postaciami niezależnymi. Akcję obserwujemy z perspektywy trzeciej osoby (TPP), a za każdego wyeliminowanego oponenta oraz wykonanie zadanie otrzymujemy punkty doświadczenia. Te natomiast zamieniamy na rozliczne umiejętności, pozwalające nam skuteczniej pozbywać się przeciwników i wykonywać zlecenia.

Co istotne, po ukończeniu głównego wątku fabularnego, gra nie dobiega automatycznie końca. Możemy bowiem powrócić do wykreowanego przez deweloperów świata i zakończyć niezrealizowane wcześniej misje poboczne - nie wszystkie, albowiem część powiązana jest z fabułą. Twórcy zaimplementowali w Mass Effect: Andromeda również tryb New Game+.

W przeciwieństwie do oryginalnej trylogii, Mass Effect: Andromeda nie korzysta z klas postaci. Prowadzonego bohatera można rozwijać całkowicie swobodnie, skupiając się na tych umiejętnościach, które odpowiadają grającemu. Mogą to być np. wyłącznie zdolności związane z biotyką, albo takie, które ułatwiają nam stosowanie broni palnej.

Dużą swobodę mamy też podczas zwiedzania galaktyki Andromedy. Cele wybieramy na pokładzie statku Tempest, a następnie kierujemy się na wybraną planetę. Tam, przemieszczając częściowo otwarte środowisko, staramy się poszukiwać surowców, przydatnych informacji oraz wskazówek ułatwiających podjęcie ewentualnej decyzji o postawieniu struktur wydobywczych, tudzież mieszkalnych. Każda planeta to odmienne wyzwania oraz stylistyka.

Na potrzeby Mass Effect: Andromeda przygotowano rozbudowany tryb multiplayer, powiązany z głównym wątkiem fabularnym. Nie stanowi on jednak alternatywy dla singla, ale jego uzupełnienie.

Mass Effect: Andromeda działa na silniku graficznym Frostbite, opracowanym przez studio DICE na potrzeby cyklu Battlefield. Dzięki niemu projekt studia BioWare oferuje zaawansowaną oprawę wizualną, przepełnioną nowoczesnymi efektami specjalnymi.

Wymagania: Twórcy gry Mass Effect: Andromeda ujawnili jej wymagania sprzętowe. Szczegóły dostępne są w zakładce wymagań naszej encyklopedii.

Wkład w encyklopedię mieli:   dabi132, TheCerbis,
PEGI: Od 16 latZawiera przemocZawiera sceny wywołujące strachZawiera kontrolowane rozgrywki sieciowe
Screeny i filmy z Mass Effect: Andromeda (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosmrwrobelos   @   16:58, 31.03.2017
Ja osobiście czekam na poprawienie optymalizacji na XONE i gram jeszcze raz na 100% tylko tym razem powoli, a nie w 5 dni 60 godzin Dumny . Crasha żadnego nie złapałem.
0 kudosTheCerbis   @   21:13, 31.03.2017
Jak 60 godzin w 5 dni? To możliwe? :S
0 kudosmrwrobelos   @   21:47, 31.03.2017
Jeden z gamewalk miał w 4 dni przegrane 60 Dumny P Mnie osobiście tak fabuła wciągnęła, że nawet szkołę odpuściłem w piątek, a weekendzik cały przegrałem Szczęśliwy.
0 kudosurban1212   @   21:58, 31.03.2017
To masz chyba dużo czasu wolnego Dumny
0 kudosTheCerbis   @   22:25, 31.03.2017
Ja już w takim razie zapomniałem jak to jest być młodym. Smutny
0 kudoslogan23   @   23:02, 31.03.2017
Cytat: TheCerbis
Jak 60 godzin w 5 dni? To możliwe? :S
O co chodzi z tymi 60 godzinami w pięć dni?
0 kudosshuwar   @   07:19, 01.04.2017
No co? 12 godzin dziennie i macie grę ukończoną w 5 dni Uśmiech
Kiedyś w Robbo na Atari grałem 12h... jak miałem 10 lat Uśmiech
0 kudosmrwrobelos   @   09:19, 01.04.2017
Pamiętam jak byłem młodszy, że Mass Effecta 2 przechhodziłem gdzieś miesiąc, dziennie po godzince a teraz z Andromedą to samego siebie przeszedłem Dumny .
0 kudosTheCerbis   @   11:20, 01.04.2017
Cytat: shuwar
Kiedyś w Robbo na Atari grałem 12h... jak miałem 10 lat Uśmiech
Ło rety, ja nigdy do tego poziomu nie doszedłem. Choć jak miałem wolne od szkoły, gdzieś pomiędzy gimnazjum i liceum, to noce spędzałem na grach. Ale i tak to było tylko po kilka godzin. Z płatkami Nesquik. Dumny
0 kudosurban1212   @   14:08, 04.04.2017
Trochę z innej beczki teraz.Te Denuvo to się nadaję..już piraci się rozprawili z Mass Effectem w krócej niż dwa tygodnie..
0 kudosmrwrobelos   @   15:18, 04.04.2017
Jak już jedną grę rozgryźli z tym zabezpieczeniem to teraz łatwiutko idzie. Fifę 16 czy tam 17 próbowali złamać w pół roku i teraz to już sam nie wiem czy im się udało czy nie.

0 kudosurban1212   @   15:50, 04.04.2017
Fify 17 chyba im się do tej pory nie udało Szczęśliwy
0 kudosmrwrobelos   @   16:38, 04.04.2017
Szkoda ME bo teraz pewnie o połowę spadnie zakup na PC :/.
0 kudoshuloolo   @   13:15, 30.04.2017
pograłem już ponad 100 godzin te wątki poboczne to beznadzieja,
0 kudosMicMus123456789   @   15:15, 14.05.2017
I Andromeda ukńczona, przyznam szczerze, że pomysł na fabułę ciekawy, ale główne wątki tak naciągane, że aż niemożliwe. Mimo to grało się dobrze, nawet bardzo. Z Andromedą jest ten problem, że to świetna gra, ale raczej kiepski Mass Effect. W trylogii od pierwszej części wszystko było interesujące, tu już tak nie było, a przynajmniej ja tak miałem. Z załogi nikt z początku nie przypadł mi do gustu, dopiero gdzieś w połowie gry polubiłem SAMa, Jaala i Drack'a. Po za nimi nikt szczególnie w pamięci mi nie zapadł. Podróżowanie po planetach było całkiem przyjemne, dialogi też były całkiem ciekawe zwłaszcza te w Nomadzie. Najbardziej denerwującym mechanizmem w grze jest lądowanie na planetach oraz start. Animacje są miłe dla oka, ale za 20 czy 30 razem już tylko denerwują.

Po ukończeniu gry widać, że w planach były albo są dodatki lub kolejna część gdzieś tam kiedyś, bo jest kilka niedokończonych wątków spoiler
Twórcy porzuconych, gdzie są i co się z nimi sało, Angarska SI, skończyło się na tym, że wylądowała obok SAMa a jej wątek się urwał/skończył? I temat pozostałych Ark, który to jest poruszany tuż po finalnej walce
Dodaj Odpowiedź