Tom Clancy's Splinter Cell: Chaos Theory (GC) - okladka

Tom Clancy's Splinter Cell: Chaos Theory (GC)

Premiera:
01 kwietnia 2005
Premiera PL:
brak danych
Platformy:
Gatunek:
Akcja
Język:
Producent:
Wydawca:
Dystrybutor:
brak danych
Strona:

ObserwujMam (1)Gram (0)Ukończone (0)Kupię (0)

Opis Tom Clancy's Splinter Cell: Chaos Theory (GC)
Redakcja MiastoGier.pl @ 02:00 14.06.2009

Śr. długość gry: 24h 38min

+ czaswięcej

Splinter Cell: Chaos Theory to trzecia odsłona słynnego cyklu skradanek od Ubi, nad którymi to pieczę sprawuje pisarz Tom Clancy. Ponownie przyjdzie nam się wcielić w agenta Sama Fishera, najlepszego i najpewniejszego członka organizacji szpiegowskiej Third Echelon.

Fabuła została osadzona w 2008 roku na Dalekim Wschodzie.
W Japonii powstała specjalna organizacja informacyjna, która swym zasięgiem obejmuje znaczną część świata, częstokroć wprowadzając populację ludzką w błąd. Szef owej organizacji wykorzystuje swą pozycję do dezinformowania Korei oraz Japonii, w wyniku czego oba państwa wchodzą na wojenną ścieżkę. Do konfliktu wkraczają także Stany Zjednoczone, lecz niestety ich obecność tylko pogorsza sytuację - nieufna Korea Północna jest gotowa do użycia bomby atomowej przeciwko mocarstwu. Rząd USA może liczyć na pomoc tylko jednego człowieka...

Gra doczekała się całego szeregu usprawnień w porównaniu do poprzedników. Przede wszystkim znacznie poprawiono oprawę graficzną i animację, co sprawia, że w ruchu gra wygląda niemal fotorealistycznie.

Także oprawa dźwiękowa jest na wysokim poziomie. Dubbing oraz muzyka brzmią bardzo przekonująco oraz wpływają na klimat gry. Usprawnieniom poddano także AI, co sprawiło, że gra stała się jeszcze bardziej wymagająca, zaś duża nieliniowość sprawia, że jest sens, by przejść grę więcej, niż jeden raz.

Gra posiada także tryb co-op.


Wkład w encyklopedię mieli:   bat2008kam, Materdea,
PEGI: Od 16 latZawiera przemoc
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):


Powyższy wpis nie posiada jeszcze komentarzy. Napraw to i dodaj pierwszy, na pewno masz jakąś opinię na poruszany temat, prawda?