Guilty Gear (PSX) - okladka

Guilty Gear (PSX)

Premiera:
14 maja 1998
Premiera PL:
brak danych
Platformy:
Gatunek:
Bijatyka
Język:
Producent:
Dystrybutor:
brak danych
Strona:
brak danych

ObserwujMam (1)Gram (0)Ukończone (1)Kupię (0)

Opis Guilty Gear (PSX)
Kawira @ 14:04 10.02.2010
Maciej "Kawira" Domański

Śr. długość gry: nie podano

+ czaswięcej

Guilty Gear to bijatyka w starym stylu, przywodząca na myśl takie tytuły jak Street Fighter lub The King of Fighters. Mimo ogólnej stylistyki, widać pewne różnice na pierwszy rzut oka.

W odległej przyszłości wybuchła wojna pomiędzy ludźmi a tzw. Gearsami - super mutantami stworzonymi dla celów militarnych. Jeden z nich o imieniu Titan zapragnął wskrzesić pierwszego i najwyższego dowódcę. Zorganizowano więc szybko turniej, który miał wyłonić najlepszego z najlepszych, zdolnego pokrzyżować plany wroga.

GG na tle innych produkcji tego typu wyróżnia to, że walki odbywają się tu w niezwykle dynamicznym tempie, opierając się głównie na wykonywaniu skomplikowanych combosów. Zastosowano przy tym system 6-cio przyciskowy, z czego 4 odpowiadają za ciosy, 2 inne za akcje specjalne. Okładając oponenta napełniamy specjalny pasek znany wszystkim weteranom bijatyk. Wystarczy, że wskaźnik dojdzie do maksimum, a gracz może wykonać bardzo efektowny (i nie mniej efektywny) atak zwany tutaj "Chaos Attack". Ponadto, przeciwników można okładać nie tylko stojąc na nogach, ale również w powietrzu, nie dając im szans na obronę. Jakby jeszcze tego było mało, gdy obity delikwent wyląduje, wystarczy zainicjować Murder Outbreak, by odnieść natychmiastowe i spektakularne zwycięstwo. Postaci do wyboru oddano łącznie 10, z czego 3 ukryte.

Grafika w Guilty Gear nie odbiega również od klasyków gatunku. Ręcznie rysowane sprite'y w 2D wykonano efektownie i z dbałością o szczegóły, a design niektórych wojowników zaskoczy niejednego gracza. Do tego dochodzą świetnie zrealizowane efekty specjalne combosów, zalewające ekran strumieniami świateł i płomieni.

Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):


Powyższy wpis nie posiada jeszcze komentarzy. Napraw to i dodaj pierwszy, na pewno masz jakąś opinię na poruszany temat, prawda?